Grupa Warowna „Góra Śmiadowska”

Grupa Warowna "Góra Śmiadowska"

Pomiędzy Bornym Sulinowem a Kłominem ciągnie się dawny poligon wojskowy. Na jego terenie można napotkać pozostałości różnego rodzaju bunkrów zbudowanych przez Armię Radziecką. Znajdziemy tam najwięcej bunkrów ćwiczebnych, gdzie żołnierze doskonalili umiejętności ich zdobywania.

Ciężarówka

Jednak aby obejrzeć naprawdę ciekawy bunkier schowany w górze należy pojechać na Górę Śmiadowską (Buch Berge, 168 m. n.p.m.). Wybrałem się tam starym, wojskowym pojazdem terenowym.

Ciężarówka

Obiekt znajduje się ona pomiędzy jeziorem Śmiadowskim (Schmadow See) oraz Łączno, około 2 km na południe od Łączna. W małej wiosce Śmiadowo (Hochfelde) znajduje się jeden z najciekawszych odcinków północnej flanki Pommernstellung. Znajdziemy tam fragment tak zwanego Wału Pomorskiego – 3 grupy warowe (werkgruppe): „Góra Śmiadowska”, „Szosa” i „Majowe Wzgórze”.

Grupa Warowna "Góra Śmiadowska"

Obiekt „Góra Śmiadowska” powstał w latach 1935-1936. Składa się z 6 obiektów połączonych podziemnymi korytarzami, zwanymi poternami, które zachowały bardzo dobry stan.

Grupa Warowna "Góra Śmiadowska"

Łączna długość korytarzy mierzy ponad 250 metrów. Tunele łączyły 6 schronów, które rozdzielały zapadnie. Wszystkie schrony bojowe zostały wysadzone, dlatego wejście do podziemi należy szukać wśród gruzowisk.

Grupa Warowna "Góra Śmiadowska"

Tunele są w świetnym stanie. Na ścianach widać resztki kabli elektrycznych oraz telefonicznych. Spacerując tunelami należy bardzo uważać na zapadnie, śliską nawierzchnię oraz różnego rodzaju zwierzęta.

Grupa Warowna "Góra Śmiadowska"

Tunele rozwidlają się co jakiś czas, kierując do dział strzelniczych lub pomieszczeń z amunicją. Niestety wejścia do nich są zasypane lub wysadzone. Na końcu jednego tunelu znajduje się szyb, który prowadzi na powierzchnię.

Grupa Warowna "Góra Śmiadowska"

Ostatni tunel jest bardzo niski. Nad głowami znajduje się gruba, zardzewiała płyta stalowa. Po schodach wydostajemy się na powierzchnię.

Grupa Warowna "Góra Śmiadowska"

Na końcu tuneli znajduje się najmniej uszkodzony kompleks. Jest to jedyne nie zasypane wejście do tuneli podziemnych. Obecnie obiekt ten jest własnością prywatną.