Kardamonka, czyli kardamon z cytryną

Zielony kardamon

Zapasy szlachetnego spirytusu są już na wykończeniu. Można by powiedzieć, że to już jego końcówka, którą trzeba dobrze spożytkować. Zatem czemu by nie spróbować kardamonu? To taka fajna i aromatyczna przyprawa. Zalewamy?

Zielony kardamon

Do wyboru mamy kardamon zielony oraz czarny. Ten drugi ma zdecydowanie mocniejszy aromat i pasuje do duszonego mięsa. Do pierwszego trunku wykorzystałem zielony kardamon oraz troszkę mielonego. W prowizorycznym moździerzu rozbijamy kardamon i wrzucamy do słoika lub baniaka ze spirytusem.

Cytryny

W następnej kolejności do spirytusu dodałem wyciśnięty sok z około 5 dużych cytryn. Z reszty cytryn jakie mi zostały po robieniu kolejnej porcji najlepszej cytrynówki na świecie.

Kardamonka

Na sam koniec dodałem pół słoiczka miodu lipowego. Teraz czekam i zobaczymy co z tego wyjdzie po około 2 – 3 tygodniach. Co jakiś czas trzeba przemieszać całość. Możemy też dodać sproszkowanego kardamonu, wtedy pod koniec trzeba dobrze przefiltrować całą nalewkę.

Kardamonka

I gotowe! Aromat ma nieziemski! ;)