Bursztynianka, czyli nalewka z bursztynu

Bursztyn

Nalewkę z bursztynu robiła moja babcia zbierając sama Złoto Bałtyku. Przyszła i pora na mnie, aby zabrać się za ten trunek. Z pogłosek jakie słyszałem, wynika, że po sztormie lub solidnej burzy znajdziemy na plaży sporo bursztynu. Mimo zastosowania się do porad, poniosłem porażkę…

Kiedy zbierać bursztyn?

Bursztynowe łowy trzeba rozpocząć poza sezonem turystycznym, kiedy nad morzem przewija się nasza konkurencja, która chce zabrać nasz bursztyn. Sztormy też występują w tym okresie dość rzadko, więc nasze szanse maleją. Eksperci oraz magicy zalecają wybrać się nad morze gdzieś między grudniem a kwietniem. A z racji tego, że regularnie bywam nad morzem pod koniec lutego, miałem szansę się sam o tym przekonać.

Śryż na Bałtyku

Kiedy wiatry wieję z północy lub północnego wschodu (ogromne złoża bursztynu znajdują się u wybrzeży obwodu kaliningradzkiego) mamy jeszcze większe szanse. Kiedy temperatura wody jak i powietrza spada pojawia się śryż zwany też lodem prądowym. Skupia on cząsteczki wody, sprawiając, że jej niezamarznięta część jest o wiele bardziej zasolona. Pozwala to na wypłynięcie bursztynu na powierzchnię.

Bursztyn

W ciągu dwóch lat i dwóch wypadów zimą nad Morze Bałtyckie udało mi się zebrać odpowiednią ilość bursztynu (około 120g) na 1 litr nalewki.

Nalewka bursztynowa

Kawałki zebranego (lub kupionego – wersja dla leniwych) bursztyny płuczemy w ciepłej wodzie. Warto pozbyć się resztek piasku lub kurzu. Następnie wsypujemy cały bursztyn do słoika i zalewamy litrem spirytusu. Już po 10 – 14 dniach nalewka jest gotowa.

Bursztyn

Spirytus nabrał pięknego bursztynowego koloru i jest gotowy do picia najlepiej jesienią oraz zimą. Pomaga ona w walce z przeziębieniami oraz wzmacnia naszą odporność. Zalecane jest picie 2-3 kropel dodanych do herbaty raz dziennie.

Nalewka bursztynowa

Podobno Ci co nie piją alkoholu wcierają kilka kropel trunku w nadgarstki, skronie, kark i środek stóp.